fbpx

W Balance

Rzeczy, które powinnaś przestać robić.

Tworzenie list z rzeczami i zadaniami, które musisz wykonać danego dnia, tygodnia czy miesiąca to bardzo dobry nawyk. Pozwala lepiej ogarnąć swój czas, zapobiega zapominaniu o ważnych sprawach i daje większy spokój w głowie. Co na papierze, to z głowy! Dostępne są piękne kalendarze i planery, w których skrupulatnie zapisujemy na papierze listy naszych obowiązków, współczesna technologia daje nam szeroki wybór różnych aplikacji do tworzenia list, które regularnie się aktualizują. Jednak czasem takie listy mogą być kompletnie przytłaczające, a ilość rzeczy do zrobienia, która się na nich pojawia, wymyka się kompletnie spod kontroli.

Niekończące się listy zadań

Łatwo dorzuca się coraz to kolejne zadania do listy, podejmuje zobowiązania, ale doba ma tylko 24 godziny! To znaczy, że coś należy odpuścić, z czegoś zrezygnować. Bo czy aby na pewno, wszystkie te punkty na liście zadań są absolutnie warte Twojego czasu? Jednym ze sposobów, który pomoże okroić listę zadań i obowiązków, będzie stworzenie listy rzeczy, których nie zrobisz.

Rzeczy, których nie robię

W przeciwieństwie do tradycyjnych list zadań, na liście „rzeczy, których nie robię” zapisujesz sprawy, na które nie chcesz więcej poświęcać swojego czasu ani energii, rzeczy, które Cię rozpraszają i odciągają od tych wartościowych zadań. Dzięki takiej liście, zaczniesz bardziej zwracać uwagę na to, co dorzucasz do listy zadań i będziesz świadomie zarządzać swoim czasem. Możliwe, że zaskoczy Cię, ile rzeczy z Twojej listy, tak naprawdę możesz sobie spokojnie odpuścić dzięki temu, że spojrzysz na nie bardziej krytycznym okiem!

A gdyby tak trochę odpuścić…

Poświęć teraz chwilę czasu, żeby zastanowić się nad poszczególnymi zadaniami, których się zwykle podejmujesz lub podejmowałaś w ostatnich tygodniach i przeanalizuj je pod kątem poniższych aspektów:

  1. Rzeczy, które mnie rozpraszają i marnują mój czas – np. sprawdzanie maili zaraz po przebudzeniu przez co nie możesz rozpocząć dnia skupiając się na właściwych priorytetach lub sprawdzanie powiadomień na telefonie, kiedy tylko się pojawiają na ekranie i odrywają Cię od wykonywanych zadań
  2. Rzeczy, które mnie stresują – wizyta w sklepie spożywczym w godzinach szczytu, kiedy Twoje dzieci biegają i krzyczą a Ty nie możesz skupić się na tym, po co właściwie przyszłaś – jeśli taki scenariusz przypomina Twoje doświadczenia, przestań tak robić i pomyśl nad alternatywą. Może przełóż zakupy na spokojniejsze godziny, kiedy również dzieci będą mogły zostać w domu z tatą? A może wymień się tym obowiązkiem ze swoim partnerem, który lepiej znosi takie wyzwania?
  3. Rzeczy, które wysysają całą moją energię – to może być np. czytanie negatywnych wiadomości lub opinii, zjadanie posiłków zbyt obfitych w węglowodany, przez co później czujesz się ospała. Kiedy tylko uda Ci się zidentyfikować zadanie lub czynność, przez którą tracisz swoją energię, dorzuć ją od razu do listy rzeczy, których nie robisz.
  4. Rzeczy, do których czuję się zobligowana – zwykle nakładamy na siebie zupełnie niepotrzebną presję, ponieważ wydaje nam się, że inni oczekują od nas pewnych rzeczy lub zachowań. Zastanów się dobrze, czy aby na pewno musisz się uczestniczyć w spotkaniu, które wcale Cię nie interesuje? Mówienie „nie” kiedy nie masz na coś ochoty to bardzo cenna życiowa umiejętność!
  5. Rzeczy, których właściwie wcale nie trzeba robić – tutaj znów postaraj się zdjąć z siebie zupełnie niepotrzebną presję wykonywania rzeczy, które spokojnie możesz pominąć. Może wcale nie musisz planować wyjątkowych ręcznie robionych dekoracji świątecznych, skoro zupełnie nie sprawia Ci to przyjemności?
  6. Rzeczy, na które nie mam wpływu i nie są moją odpowiedzialnością – zupełnie nie ma sensu skupianie się na rzeczach, które dzieją się niezależnie od Ciebie, rozpamiętywanie przeszłości lub nadmierne przejmowanie się decyzjami innych. Postaraj się nie marnować energii na coś, co nie jest Twoją sprawą. Tutaj również możesz pomyśleć o rzeczach, które spokojnie możesz oddelegować komuś innemu. Często wydaje nam się, że jesteśmy absolutnie niezastąpione i przecież „nikt nie zrobi tego tak dobrze jak ja!” albo oczekujemy, że inni sami wpadną na to, żeby nam pomóc i przejąć część naszych obowiązków. Przekazywanie obowiązków zarówno w pracy, jak i w domu to pierwszy krok do zadbania o siebie.

Wybierz teraz kilka szczególnie istotnych dla Ciebie rzeczy i to od nich zacznij zmiany. Przygotuj nową listę zadań, biorąc pod uwagę właśnie te rzeczy, których już nie chcesz i nie musisz robić. Wszyscy cierpimy na wieczny „niedoczas”, dlatego tym ważniejsze jest stworzenie mądrej i przemyślanej listy zadań na każdy dzień, skupienie się na naprawdę istotnych dla Ciebie sprawach, w tym na odpoczynku! Kilka minut poświęconych na określenie spraw, których nie chcesz lub nie musisz robić pomoże Ci nie wrzucać ich z powrotem na Twoją nową, wartościową listę zadań. A czas, który zaoszczędzisz możesz wykorzystać na odpoczynek oraz zadbanie o swój komfort psychiczny i fizyczny.

Share Tweet Pin It +1
Poprzedni postRozciągnij się na dzień dobry!
Następny postFeng Shui w miejscu pracy